Wspomnienia z festynu.

Hej! Przepraszam, że dopiero dzisiaj piszę o festynie, ale jakoś nie miałam czasu Wam tego napisać. Ja tu gadu gadu, to teraz do rzeczy. Na festynie bawiłam się z  mojąBFF (best friend forever) Ewą, może pamiętacie Ewę? Na początku festynu były tańce dla dzieci. Następnie była fajna zabawa w karetę, tylko, że byłam spocona i mama mi nie pozwoliła. Później znów były tańce. Ewa i Hania (młodsza siostra Ewy) uczyły tańczyć do dwóch piosenek ! Może kiedyś też Was nauczę? Przyjechali strażacy, można było ubrać ich kombinezony i gasiliśmy nie palące się drzewa. Mój wujek Jacek z jakimś panem przywieźli upieczoną świnię. Później o 20 zaczęła się impreza dla dorosłych, ale dzieci i tak tam były. 

I to raczej wszystko z festynu. 

Papa!

Write a comment

Comments: 1
  • #1

    J.O (Sunday, 28 July 2013 21:55)

    Fajnie widzieć jak się dobrze bawisz !