Zaczarowana Stodoła.

Cześć, opowiem Wam historię, którą sama wymyśliłam, nazywa się ,,Zaczarowana Stodoła." 

Kiedyś żyła sobie zagroda rodziny Sapiela. Mieli pięknybdom oraz stodołę, lecz nie wiedzieli, że ich stodoła była zaczarowana. 

- Marysiu, pójdź nakarmić kury. - mówi babcia Ala.

- Dobrze babciu. - mówi radosna Marysia.

Gdy wszyscy jedli obiad, stodoła zaczęła latać, a śpiący w niej kot Tomek zerwał się ze snu. 

Autorem obrazka jest Jacek Yerka. 


Dalszy ciąg bajki... 

Gdy Tomek to zobaczył, stodoła opadła z hukiem na ziemię. Kiedy wszyscy to usłyszeli od razu przybiegli do stodoły.

- Co się stało ? - pyta się mama.

- Nie wiem. - mówi tata.

- Mamo, popatrz co się stało Tomkowi, dostał wytrzeszczu. - mówi Kuba.

- Rzeczywiście, pójdźmy z nim do weterynarza. - mówi mama. Marysia znalazładrogę prowadzącą do zaczarowanej doliny, która była przepiękna. Znalazła mały domek, myślała, że to domek dla ludzi, ale okazało się, że to dom wróżek. Wróżki, bardzo ugościły Marysię.

- Obiecuję, że będę Was odwiedzać. - powiedziała Marysia. Gdy Marysia wróciła do domu wszystko opowiedziała mamie.

- Mamo, nigdy w to nie uwierzysz ! - powiedziała Marysia. Nadszedł już wieczór, Marysia, Kuba i Marcin byli tak zmęczeni, że zasnęli w stodole. Nagle, stodoła zaczęła się unosić, wszyscy się obudzili.

- My, latamy ! - mówi Marysia.

- Nie my, tylko stodoła. - powiedział Marcin.

- Marysia, Kuba, Marcin chodźcie do domu!- krzyczy mama. Stodoła opadła na ziemię, a dzieci poszły do domu. Wszyscy zasnęli, a następnego ranka Marysia poszła w odwiedziny do wróżek. 

- To ja ! - mówi Marysia.

- Cześć Marysiu ! - mówią wróżki.

- Nie uwierzycie co stało się z moją stodołą! 

- Twoja stodoła latała? Zaraz, zaraz, kiedyś chciałyśmy wziąć kilka owoców, bo potrzebowałyśmy jedzenia, niestety padał deszcz, zobaczyłyśmy stodołę, rzuciłyśmy w nią wróżkowym pyłkiem, schroniłyśmy się w niej aż deszcz przeszedł i z owocami bezpiecznie wróciłyśmy do domu. - mówi Cecylia.

- Moja stodoła miała skrzydła.

- I nasza też.

- Muszę Was pokazać moim rodzicom, chodźcie !

- Ok. - mówią wróżki. Marysia i wróżki doszły do domu. 

- Mamo, tato popatrzcie to wróżki! Przedstawiam Wam Cecylię, Malwinkę i Karolinkę.

- WOW ! Myślałam, że wróżki występują tylko w bajkach ! - powiedziała mama.

- Marysia dużo nam opowiadała o zaczarowanej stodole, chciałybyśmy ją zobaczyć. - powiedziała Cecylia.

- Oto ona. - powiedziała mama.

- Jeśli chcecie możemy sprawić, aby wasza stodoła już nie latała.

- Proszę, bo jak lata to nasz kot dostaje wytrzeszczu. - mówi mama. I tak wróżki sprawiły, że stodoła nie latała, co niedzielę przychodziły na obiad, a kot nie miał już wytrzeszczu. I żyli długo i szczęśliwie.

                             Koniec !

Autor bajki Maria Sapiela

Write a comment

Comments: 4
  • #1

    E.P. (Sunday, 17 March 2013 18:50)

    Świetne!, rozbawiłaś mnie:-)
    Pozdrawiam!
    Ps. dodaj proszę plakat o elektrośmieciach,ok?

  • #2

    J.O, (Sunday, 17 March 2013 21:33)

    Marysiu, należy podpisać, kto jest autorem obrazu i skąd wzięłaś zdjęcie. Można bez podpisu zamieszczać tylko swoje prace.

  • #3

    Julia Maczyńska (Monday, 18 March 2013 13:21)

    super:)

  • #4

    MarcinP (Wednesday, 10 April 2013 16:30)

    Fajne opowiadanie.