Kawał o Jasiu, który sepleni.

Jasiu wraca ze szkoły, biegnie do mamy i mówi:

- Mamo, a wsyscy w klasie mowią ze ja nie wylaznie mówie.

- Jasiu, ale wylaznie mówis, ja mówie wylaznie twój tata mówi wylaznie, tylko twoja siostlycka nie wylaznie mówi, cólecko powiedz słonecko.

- Kkkkhhhhhhhhhh!

Write a comment

Comments: 4
  • #1

    J.O. (Wednesday, 20 February 2013 06:47)

    No to mi się dzień od uśmiechu zaczął. Dziękuję, Marysiu.Zdrowiej.

  • #2

    Julia Maczyńska (Wednesday, 20 February 2013 17:33)

    śmieszne :);)

  • #3

    Marysia Sapiela (Friday, 22 February 2013 18:31)

    Nie ma za co pani Jolu, dziękuje Julia. :)

  • #4

    wróżka na telefon (Monday, 05 December 2016 15:07)

    raszplowaty